Dragoria

Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Forum SMF zostało uruchomione!


Autor Wątek: Wioska Gritanew  (Przeczytany 321 razy)

Evora

  • Head Admin
  • Bardzo zaawansowany użytkownik
  • *************************
  • Reputacja +1/-0
  • Wiadomości: 485
  • Krucja zawsze i wszędzie ma oczy dookoła głowy...
    • Zobacz profil
    • The Eternal Night
Wioska Gritanew
« dnia: Grudzień 23, 2013, 08:55:06 »


 Choć wioska nie wygląda najprzyjaźniej, ale nie wolno oceniać książki po okładce... Chyba, że okładkę oderwano.
Zapisane
'Umiera się na wiele spo­sobów: z miłości, z tęskno­ty, z roz­paczy, ze zmęcze­nia, z nudów, ze strachu... Umiera się nie dla­tego, by przes­tać żyć, lecz po to, by żyć inaczej. Kiedy świat za­cieśnia się do roz­miaru pułap­ki, śmierć zda­je się być je­dynym ra­tun­kiem, os­tatnią kartą, na którą sta­wia się włas­ne życie. "

Ryuk

  • Admin
  • Ekspert
  • ********************
  • Reputacja +3/-0
  • Wiadomości: 871
  • miłość nie istnieje ...chyba, że do zabijania
    • Zobacz profil
Odp: Wioska Gritanew
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 23, 2013, 17:04:58 »

weszła powoli, trzymając towarzysza na rękach...
-troszke ponure miejsce wybrałam na wybieranie ci imienia młody ....-mrókneła do stworzenia. Usiadła na jakieś starej ławce i położyła go na kolanach.
-to może flame ...co o tym myśliś -powiedziała a smok mrókną niechętnie
-to co powiesz na infer ...nie, nie ...to nie -powiedziała nie widząc reakcji. Nagle przed jej oczami przeszli ludzie, ludzie łowcy z łukami i kuszami... tak stoją żeby ich zabić i mścić sie za swój gatunek... nie niemożesz. Pomyliłaś drogi i teraz jesteś w ch mieście a nie elfów czy kotałaków... Kiedy młody zobaczył moje zamyślenie a w tym nienawiść, zamienił sie z czarnych wegielków na wczesne ognisko i rozjaśnił całą ławke.
Zapisane



A TO MÓJ TOWARZYSZ:

Imie: Delgado
Płeć: Chłopiec
Rasa: Lacer
Odmiana: ogień/magma/lawa
Ataki: zieje delikatnym ogniem, rozgrzewa wszystko wokół swojego przeciwnika lecz na krótki czas



ILE RAZY JA MOGĘ ZMIENIAĆ AWATAR!

Ryuk

  • Admin
  • Ekspert
  • ********************
  • Reputacja +3/-0
  • Wiadomości: 871
  • miłość nie istnieje ...chyba, że do zabijania
    • Zobacz profil
Odp: Wioska Gritanew
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 23, 2013, 17:13:15 »

wszycy ludzie sie odwrócili żeby zobaczyć stworzenie "tylko niech nie zechcą takiego ognistego płaszczyka albo torebki-myślałam kiedy patrzyłam każdemu na twarz.
-te zobacz ...co to? Jakieś ognisko czy co -powiedział jeden gróbszy chłopak do swoich kolegów i zaśmiał sie pogardliwie.
-kiełbaski sobie upieczmy -wykrzykną drugi a młody warkną... "no to sie wrobiłam... - pomyślałam
-ty pacz to to żyje ...-krzykną trzeci kiedy na nich warknięto.
Zapisane



A TO MÓJ TOWARZYSZ:

Imie: Delgado
Płeć: Chłopiec
Rasa: Lacer
Odmiana: ogień/magma/lawa
Ataki: zieje delikatnym ogniem, rozgrzewa wszystko wokół swojego przeciwnika lecz na krótki czas



ILE RAZY JA MOGĘ ZMIENIAĆ AWATAR!

Ryuk

  • Admin
  • Ekspert
  • ********************
  • Reputacja +3/-0
  • Wiadomości: 871
  • miłość nie istnieje ...chyba, że do zabijania
    • Zobacz profil
Odp: Wioska Gritanew
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 23, 2013, 17:21:32 »

kiedy stworzenie zaskoczyło mi z kolan chłopaki zaczeli rzucać w nie kamieniami. Przepełniła mnie mordercza wściekłość, z plecy wyrosły mi ogromne czarne skrzydła a zęby sie wydłużyły. Jeden chłopak rzucił kamieniem i udeżył w młoego. Rzuciłam sie na bande wyrywając jednemu rzyły w szyi, własnymi kłami. Kiedy tamten leżał martwy a ja wisiałam nad nim z zakrwawioną twarza, reszta uciekła w popłochu. Powoli stanełam z klęczków na nogi i podniosłam towarzysza. W tym samym momencie poczółam straszny ból w prawym ramieniu. To łowcy zaczeli do mnie strzelać..
Zapisane



A TO MÓJ TOWARZYSZ:

Imie: Delgado
Płeć: Chłopiec
Rasa: Lacer
Odmiana: ogień/magma/lawa
Ataki: zieje delikatnym ogniem, rozgrzewa wszystko wokół swojego przeciwnika lecz na krótki czas



ILE RAZY JA MOGĘ ZMIENIAĆ AWATAR!

Ryuk

  • Admin
  • Ekspert
  • ********************
  • Reputacja +3/-0
  • Wiadomości: 871
  • miłość nie istnieje ...chyba, że do zabijania
    • Zobacz profil
Odp: Wioska Gritanew
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 23, 2013, 17:27:03 »

Wpadając w furie  zamieniłam sie w czarnego wielkiego smoka. Skoczyłam na łowców i odgryzłam im głowy. Krew ciekła mi po paszczy i z ramienia. Nie przejmowałam sie tym, zawarczałam głośno i strzliłam czarnym ogniem prosto do oddalonych dzieciaków...tym samym zapaliłam jeden wóz z sianem. Kiedy zobaczyłam przerażenie w oczach mieszkańców uznałam że na dzisiaj tyle imm wystarczy. Uniosłam ciężkie skrzydla, w jedną łape złapałam młodego i odleciałam ...(wyszlam)
Zapisane



A TO MÓJ TOWARZYSZ:

Imie: Delgado
Płeć: Chłopiec
Rasa: Lacer
Odmiana: ogień/magma/lawa
Ataki: zieje delikatnym ogniem, rozgrzewa wszystko wokół swojego przeciwnika lecz na krótki czas



ILE RAZY JA MOGĘ ZMIENIAĆ AWATAR!
 

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum
wypadynaszejbrygady real mojeprzysmaki zaburzenia tb